| Rozdział XXV |
|
|
|
| Wpisany przez Administrator | |||||||||||||||||
| Czwartek, 28 Maj 2009 14:26 | |||||||||||||||||
Strona 15 z 15 Taki kodeks drakoński był zapewne przez wielu stosowany, ale tylko przez jednego drukiem ogłoszony.
Jan Kazimierz, szukając przyczyn gniewu bożego, karzącego naród klęskami wojennymi podczas najazdu Szwedów, złożył przysięgę przed ołtarzem M. Boskiej we Lwowie: „Gdy z wielkim bólem duszy mojej jasno widzę, że z płaczu i ucisku ludu Syn Twój, sprawiedliwy sędzia, zesłał w ciągu tego siedmiolecia na królestwo plagi zarazy, wojny i innych nieszczęść, przyrzekam i ślubuję, iż po przywróceniu pokoju dołożę starań ze wszystkimi stanami, ażeby lud mój polski od niesłusznych uciemiężeń i ucisku wyzwolić". Ślubu tego nie dotrzymał i dotrzymać nie mógł Jan Kazimierz, który — według znakomitej charakterystyki W. Czerniaka' — „chwiał się ciągle jak trzcina, ulegał napadom histerii, groził Rzeczypospolitej sprowadzeniem obcego najazdu lub wojną domową i okrył swój zmienny i przewrotny charakter plamami, które wypadałoby napiętnować mianem nikczemności".
|
|||||||||||||||||
| Zmieniony: Czwartek, 28 Maj 2009 14:43 |


