| Rozdział X |
|
|
|
| Wpisany przez Administrator | ||||||||||||||||
| Wtorek, 26 Maj 2009 13:07 | ||||||||||||||||
Strona 14 z 14 Ody w XV—XVI w. rozwinęło się gospodarstwo folwarczne, położenie poddanych pogorszyło się skutkiem zwiększonego wyzysku ich pracy i powinności. Królowie polscy usiłowali złagodzić los ludu przynajmniej w dobrach hospodarskich. W tym kierunku największą doniosłość miała pomiera wołoczna, dokonana za Zygmunta Augusta pod przewodnictwem Piotra Chwalczewskiego, starosty knyszyńskiego. „Aby wiedzieć, ile ludzi może się wyżywić i jaki jest stan naszego państwa, nad którym Bóg daje nam sprawować rządy" — mówi w instrukcji monarcha — nakazał on zrobić pomiar gruntów szlacheckich i chłopskich. Przeprowadzono go tylko w dobrach królewskich, bo szlachta mu się oparła. „Z jaką zaś dokładnością — powiada J. Jaroszewicz1' — ta robota uskuteczniona została, dowodzą miernicze opisy i lustracje w innym czasie sporządzone, które nawet dotąd w rozstrzyganiu wszystkich sporów granicznych za nieomylne służą prawidło". „Gdyby — mówi Kutrzeba8' — szukać w państwach europejskich innych przykładów tego rodzaju akcji, która by na tak szeroką skalę przekształcała gospodarkę rolną, trzeba by sięgnąć aż do Karola W. i jego działalności, gruntującej się na capitulare de villis i tak co do znaczenia dużo niżej stojącej, bo tylko porządkującej tę gospodarkę, nie posuwającej jej naprzód, albo do wielkich reform włościańskich w XIX stuleciu". Na czym polegała ta pomiera? Za jednostkę gospodarczą przyjęto włókę. Cały grunt wsi dzielono na trzy pola, tak że każdy osadnik dostawał w każdym z tych pól 10—12 morgów. Jednocześnie dokonano komasacji. Przenoszono planowo budynki, przesiedlano gospodarzów, tworzono większe osady. Ponieważ role były pomieszane, więc często trzeba było jakąś własność prywatną nabyć za inną. Pomiera wyrównała bardzo rozmaite powinności włościan. Odtąd włókę mieli uprawiać ojciec i syn lub dwaj bracia. Ograniczono znacznie ilość ludności miejskiej, która była zobowiązana do posług we dworze lub świadczeń rzemieślniczych. Ciężary wyrażały się w czynszu, robociźnie i daninach.
|


